Strony

Transportoid w roku 2010 – podsumowanie

Otwórzcie sobie powyższy wykres w pełnym rozmiarze. Rwąca do góry niebieska kreska to sumaryczna liczba pobrań Transportoida w roku 2010 – począwszy od lutego, bo wtedy program trafił na rynek. W ostatnim kwartale średnia liczba pobrań to 170 sztuk dziennie (szare słupki). Pełzająca tuż nad zerem pomarańczowa kreska to sumaryczna liczba sprzedanych abonamentów – w tym samym okresie średnio 3 sztuki dziennie (czerwone słupki).

Na abonament decyduje się niecałe dwa procent użytkowników instalujących program. Dużo, mało? Na pewno poniżej oczekiwań. Bardziej jednak martwi mnie, że mimo rosnącej liczby pobrań sprzedaż oscyluje cały czas na tym samym poziomie – tu życzyłbym sobie co najmniej proporcjonalnego wzrostu. Strategia na najbliższe miesiące jest jasna – dodawać nowe funkcje, dbać o satysfakcję użytkowników, zwiększać bazę miast.

To, że obrany kierunek jest dobry, świadczą oceny w Android Markecie. Wśród przeszło stu tysięcy aplikacji Transportoid cały czas oscyluje w okolicach piątej-szóstej dziesiątki, co daje mi wielką satysfakcję i zachęca do dalszej pracy. Warto też odnotować, że liczba pobrań Transportoida  przekroczyła niedawno liczbę pobrań Schedulera Poland dla iPhona. Oczywiście z biznesowego punktu widzenia nie ma czego porównywać, kakaki sprzedał grubo ponad 20 tysięcy egzemplarzy programu lub abonamentu, ja – raptem pół tysiąca.

Z zeszłorocznych ankiet i logów wyciągnąłem jeszcze kilka interesujących wykresów. O ich omówienie poprosiłem komentatorów, których wypowiedzi znajdziecie tutaj: androidal.pl, tomasz.topa.pl.

Komplet wykresów do obejrzenia tu:

Comments are closed.


  • Kanał RSS
  • Blip
  • Twitter
  • Facebook
Social Slider