Strony

Archive for Październik, 2012

Transportoid dla Ostrołęki

wtorek, Październik 30th, 2012

Od dziś Transportoid obsługuje rozkłady jazdy komunikacji miejskiej Ostrołęki. Jest to 60. baza danych dostępna w programie.

W miastach i aglomeracjach obsługiwanych przez nasz program mieszka przeszło 14 milionów osób – z Transportoida może więc korzystać przeszło jedna trzecia mieszkańców Polski.

Foto: MZK Ostrołęka

Obstrukcja – «utrudnianie lub hamowanie przebiegu jakiejś sprawy»

piątek, Październik 19th, 2012

Gdy trzy tygodnie temu MPK Kraków wykonało* wyrok sądu udostępniając mi jednorazowo rozkłady jazdy (patrz: pismo oraz dane), nie odczułem szczególnej satysfakcji. Przewoźnik przegrał proces o ponowne wykorzystanie informacji publicznej, zmienił więc strategię i od teraz będzie utrudniał użycie w Transportoidzie aktualnych, kompletnych rozkładów jazdy w następujący sposób:

Jeśli zapłacę 3075 zł rocznie, otrzymam dostęp online do aktualnej bazy danych MPK

Jeśli nie zapłacę, każdy mój wniosek o ponowne  wykorzystanie danych rozkładowych będzie rozpatrywany w terminie 14 dni.

Pisemną ofertę publikuję poniżej. Aby upewnić się, że nie zachodzi żadne nieporozumienie, spędziłem kwadrans rozmawiając z panem Adrianem Obuchowiczem z MPK Kraków, który potwierdził następujące fakty:

  • zgodnie z ustawą o dostępie do informacji publicznej będę mógł wnioskować o te same pliki, które będą udostępniane podmiotom uiszczającym opłatę za dostęp online
  • każdy mój wniosek zostanie rozpatrzony w ciągu 14 dni
  • rozkłady jazdy MPK Kraków zmieniają się co kilka dni, np. my we wrześniu wydaliśmy 12 kolejnych wersji krakowskich rozkładów dla Transportoida
  • pan Obuchowicz utrzymuje, że choć w obu przypadkach dane będą takie same, to jednak wspomniane trzy tysiące złotych nie są barierą stawianą podmiotom chcącym skorzystać z danych rozkładowych, lecz rodzajem opłaty za gwarantowane dostarczenie danych (wzór umowy nie zawiera żadnych gwarancji).
  • MPK ma świadomość, że mogę wysyłać jeden wniosek każdego dnia. Przewoźnik woli ponieść koszty przetwarzania wniosków niż udostępnić rozkłady jazdy wszystkim chętnym.

Sytuacja jest teraz trudniejsza. Jak napisałem w swoim referacie przedstawionym w Brukseli, nie ma łatwego sposobu by zmusić MPK do publikacji online aktualnych rozkładów jazdy jako informacji publicznej do ponownego wykorzystania. Jest to oczywiste zaprzeczenie idei stojącej za ustawą o dostępie do informacji publicznej i utrwala jedynie monopol informacyjny – szczególnie, gdy ustawowy termin rozpatrzenia wniosku jest dłuższy, niż okres ważności danych.

Oferta MPK Kraków wygląda następująco: propozycja oraz wzór umowy: strona pierwsza, druga i trzecia. Uważny czytelnik zauważy, że MPK sprzedaje kota w worku – pytając, czy akceptowalna jest struktura pliku, która została opisana kilkoma ogólnymi hasłami (czy „specyfikacja słupka” zawiera jego współrzędne? czy „przejazdy między przystankowe” – pisownia oryginału – zawierają odniesienia do słupków?). Czytamy też, że MPK udostępni rozkłady jazdy nie później niż w 24 godziny po ich wejściu w życie (sic!). Dowiadujemy się, że „dane dotyczące rozkładów są własnością ZIKiT oraz MPK” choć w świetle wyroku sądu dane rozkładowe są informacją publiczną zaś ZIKiT byłby tą tezą mocno zdziwiony, bo sam bazą danych rozkładowych nie dysponuje.

Co teraz? Rozpocznę systematyczne, codzienne wysyłanie wniosku o ponowne wykorzystanie informacji publicznej. MPK będzie – jak sądzę – odpisywać na wnioski, dostarczając z każdą odpowiedzią mniej lub bardziej aktualną bazę z rozkładami jazdy. Oczywiście może zajść dowolna inna okoliczność, ale póki co nastawiam się na długie tygodnie wysyłania wniosków, notowania czasu ich realizacji oraz określania, czy i jak bardzo jestem dyskryminowany jako przedsiębiorca. Jeśli MPK będzie mi przekazywać rozkłady jazdy po ich wejściu w życie, każdy taki przypadek zostanie przywołany w stosownym czasie i miejscu.

Dygresja – przez długie miesiące korespondencji z MPK Kraków wiele razy czytałem, że wszystkim zainteresowanym powinny wystarczyć te dane, które MPK wystawia na stronach internetowych. Kilka miesięcy temu xaweryz opublikował notkę w której czytamy, że wystarczy wysłać żądanie typu POST do zasobu http://m.rozklady.mpk.krakow.pl/Services/data.asmx/GetDatabase (nie działa jako zwykły link) by otrzymać link do zasobu takiego jak http://m.rozklady.mpk.krakow.pl/Data/rozklady-2012-10-17-10-36.zip (aktualny w dniu przygotowania niniejszej notki) który wbrew rozszerzeniu jest bazą danych SQLite z rozkładami jazdy – do obejrzenia na przykład przy użyciu SQLiteStudio. I to wszystko za darmo, ba – wręcz z domniemanym błogosławieństwem MPK Kraków! Bystry czytelnik zadaje sobie pytanie: czy płatna wersja bazy danych zawierać więcej informacji od wskazanego zasobu? Bardzo dobre pytanie. Może okazać się, że w płatnej bazie znajdą się dodatkowo tylko współrzędne słupków. I może okazać się, że wystarczy jednokrotna realizacja wniosku o ponowne wykorzystanie tejże bazy, by dało się te współrzędne pożenić z bazą wspomnianą powyżej, co pozwoli zaoszczędzić wspomniane trzy tysiące złotych rocznie. Czy tak będzie – sprawdzimy.

Tymczasem zaś wyznaczone są już terminy rozpraw w sprawie moich skarg na Urząd Miasta Krakowa, wszystkich chętnych zapraszam do siedziby WSA w poniedziałek 12.11.2012 o godzinie 14:00 (obie rozprawy odbędą się jedna po drugiej). W przywołanej notce na samym końcu opublikowałem wniosek o informację publiczną, który skierowałem do Cyfronetu jako wykonawcy witryny Magiczny Kraków i publikowanych tamże rozkładów jazdy oraz AGH jako organu któremu podlega Cyfronet. Odpowiedź z AGH informowała, że uczelnia nie jest stroną umowy dotyczącej witryny, Cyfronet wydał we wnioskowanej sprawie decyzję odmowną. Muszę przyznać, że treść decyzji (oraz towarzyszącej opinii) czytałem z przyjemnością – napisana jest jasnym językiem, argumentacja jest spójna i logiczna, niewiele otrzymywanych pism urzędowych stoi na takim poziomie edytorskim. Uznaję argumenty Cyfronetu, oczywiście nadal domagam się treści umowy z Cyfronetem (oraz ponownego wykorzystania danych rozkładowych) od Urzędu Miasta.

Aha, moja odpowiedź na ofertę MPK: „po raz trzeci informuję Państwa, że nie jestem w stanie ustosunkować się do oferty, dopóki nie otrzymam formalnej specyfikacji formatu danych lub próbki danych obejmującej reprezentatywną część rozkładów jazdy. Niesatysfakcjonujący jest też proponowany zapis umowny określający, że MPK dostarczy bazę danych do 24 godzin od chwili wprowadzenia zmian, spodziewałbym się raczej określenia minimalnego wyprzedzenia publikacji danych względem chwili ich wejścia w życie”.

ad *) nadal czekam na zasądzone od MPK Kraków 100 złotych zwrotu kosztów wpisu sądowego


  • Kanał RSS
  • Blip
  • Twitter
  • Facebook
Social Slider